15.08.2002 - Auckland (Nowa Zelandia) -
Kłopoty ma szwajcarski
Team Alinghi. Podczas treningu w ubiegłym tygodniu na Zatoce Hauraki jedną z kości stopy złamał taktyk
Murray Jones.
Żeglarz, który wcześniej przedłożył propozycję współpracy ze Szwajcarami nad
Team New Zealand, z którym wcześniej był związany, przeszedł udaną operację. Obecnie wraca do zdrowia w szpitali w Auckland.
-
"Wiatr wiał z siłą około 10 węzłów. Oba nasze jachty (SUI 64 i SUI 75) trenowały na wodzie, kiedy Murraya stopa utknęła w okolicach wózka głównego żagla" - relacjonował psychoterapeuta szwajcarskiego syndykatu, Xavier Jolis.
-
"Będziemy czekać kilka dni na ocenę, kiedy Murray powróci na jacht. Jednak wygląda na to, że nie będzie mógł żeglować przez kilka tygodni" - dodał Jolis.
Jones przez wiele lat żeglował z Russelem Coutsem, z którym zdobył dwukrotnie w 1995 i 2000 roku Puchar Ameryki.
-
"Teraz czas na rehabilitację. Jednak musimy poczekać kilka dni zanim dowiemy się ile potrwa leczenie Murraya" - powiedział oficer prasowy
Team Alinghi Bernard Schopfer.
Nieobecność Jonesa nie ma wpływu na przebieg przygotowań Szwajcarów do regat. W rezerwie jest wielu doskonałych taktyków w tym doskonały Nowozelandczyk
Brad Butterworth. Jednak jest mało prawdopodobne, aby słynny, 44-letni żeglarz nie wziął udziału w Louis Vuitton Cup, który rozpoczyna się za dwa miesiące.
(SAQ)