15.08.2002 - Auckland (Nowa Zelandia) -
W niedzielę (11.08.02) do bazy szwedzkiego syndykatu
Victory Challenge w Auckland przybył drugi jacht przeznaczony do batalii o Puchar Ameryki o nazwie
Orm (
SWE 73). Tym samym w "odstawkę" poszedł jacht, na którym Szwedzi do tej pory ostro trenowali -
Cristina. Jednak wciąż Skandynawowie mają do dyspozycji dwa jachty klasy ACC, bowiem obok Cristiny już od pewnego czasu w Nowej Zelandii jest także inna jednostka -
Orn.
Orm odbył podróż z portu cargo do bazy syndykatu we wczesnych godzinach rannych, aby uniknąć korków, a także niepotrzebnego zainteresowania i zamieszania wokół jednostki.
Po drodze z Geteborga do Nowej Zelandii szwedzki jacht zwiedził wiele portów. Przystankami były niemiecki Hamburg, holenderski Rotterdam, Southampton w Wielkiej Brytanii, St Johns w Kanadzie, wreszcie Savannah w Stanach Zjednoczonych.
-
"Przybycie Orma, to coś na co czekał cały team w Auckland" - powiedział szef projektu Victory Challenge,
Mats Johansson. -
"Przygotowania do wodowania zajmą około 10 dni i będzie można już na nim zacząć treningi oraz testy."
Tak więc treningi na dwóch jachtach powinny rozpocząć się najpóźniej do końca sierpnia.
-
"Oczywiście nie możemy tego być pewni dopóki nie postawimy na Ormie żagli. Jednak mamy nadzieję, że nasze badania i ciężka praca spowodują, że nowy jacht będzie o dziesiątki węzła szybszy od Orna" - dodał Johansson.
Cristina to z kolei bardzo dobrze znany Black Magic (NZL 38), na którym Kiwi zdobyli Puchar Ameryki w San Diego w 1995 roku. Teraz zostanie, po małym remoncie, wystawiona na sprzedaż. Cena wywoławcza to 80 tysięcy dolarów.
Sternik teamu OneWorld Peter Gilmour jest wciąż pełen uznania dla wysłużonego jachtu: -
"Z tą szybkością i możliwościami ta łódź mogłaby znaleźć się nawet w półfinale tegorocznego Louis Vuitton Cup."
Z tą opinią zgadza się Johansson: -
"Ten jacht potwierdził we wszystkich zmaganiach przeciwko uczestnikom tegorocznego Pucharu Ameryki, że wciąż jest w dobrej formie. Kilka razy nawet wygrał."
(SAQ)