11.07.2002 - Auckland (Nowa Zelandia) -
Szefowie szwajcarskiego syndykatu
Alinghi zdecydowali się przerwać tradycję tajemniczości i elitarności w America's Cup. W tym celu powołali do życia w Auckland
Alighni Interactive Plaza. W bazie teamu stworzyli niecodzienną wystawę, gdzie zwiedzający mogą aktywnie zapoznawać się z tajnikami rywalizacji o Puchar Ameryki. Można na przykład wirtualnie zmierzyć się z najlepszymi młynkowymi teamu Alinghi. Urządzenie wspomagające prace kabestanów ustawiono naprzeciwko monitora, gdzie nagrane jest praca najsilniejszych członków załogi Alinghi. Za pomocą komputera można sprawdzić swoją silę i wytrzymałość na tym niezwykle wymagającym osprzęcie. Można także doświadczyć charakteru pracy dziobowego. Na fragmencie konstrukcji imitującym dziób łodzi klasy ACC zorganizowano konkurs chodzenia po żeglującym ostro jachcie. Bujający się na wszystkie strony "dziób" wielu gościom zespołu Alinghi sprawia ogromne trudności. Wszystko jest bezpieczne, bo gdy nie uda się przejść do końca pokładu, na nieuważnych czeka, rozpięta wokół tego nietypowego trenażera, siatka.
Zasadę działania poszczególnych urządzeń i zadań wszystkich członków załogi wyjaśniono na schemacie jachtu rozrysowanym w naturalnych wymiarach na podłodze wystawy. W innej części
Alighni Interactive Plaza zorganizowano prezentację materiałów i technologii wykorzystywanych przy budowie nowoczesnego kadłuba i żagli. Gdy o jachcie wie się już "wszystko" można na komputerowych symulatorach skonfrontować wreszcie swoje umiejętności i zmysł taktyczny.
"Przeciętny kibic America's Cup może podziwiać tę rywalizację wtedy gdy jachty wychodzą z portu lub na ekranach telewizorów. Nam to nie wystarczało, zrobiliśmy wiele aby przybliżyć wszystkim zainteresowanym ten piękny sport" - wyjaśniał przyczyny powstania tej wystawy Michel Bonnefous, jeden z menedżerów Alinghi.
Alighni Interactive Plaza czynna jest w Auckland codziennie, wstęp wolny.
(PaPa)